piątek, 19 grudnia 2014

Zapach igliwia i zwiastuny konkursu...


Ostatnio piszę mało, bo w każdej wolnej chwili przygotowuje dla Was coś specjalnego. Nie będę zdradzać żadnych szczegółów, może tylko tyle, że będzie konkurs. I mam szczerą nadzieję, że to co będzie można w nim wygrać przypadnie Wam do gustu :-) Wszystkiego dowiecie się już niebawem... Zaglądajcie :-)

A dziś podzielę się z Wami kilkoma prostymi inspiracjami świątecznymi. Przyznam, że najbardziej lubię proste dekoracje bazujące na materiałach naturalnych, głównie na gałązkach iglaków i szyszkach. Przygotowuje je zazwyczaj najwyżej dzień przed wigilią, dzięki czemu w domu miło panoszy się świeży zapach igliwia. 


















I jeszcze kilka pomysłów ze strony Marthy Stewart - guru amerykańskiego lifestyle'u w wydaniu "zrób to sam".

Co wykorzystamy to już inna rzecz, w końcu najpięknięjsza dekororacja nie czyni świąt - wystarczy towarzystwo bliskich, ubrana choinka i zapach barszczu... To wiadomo. Ale, ale! - my kobietki nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie chciały wyczarować czegoś odświętnego. 










Ps. A jeśli szukacie iglaka doniczkowego, który podczas świat będzie choinką a później miałby być posadzony w ogrodzie to kupujcie z jak największą donicą (patrząc na obwód). System korzeniowy będzie wówczas stosunkowo mało "okrojony", co zwiększa szansę na przeżycie rośliny (pomijam tu już kwestię innych potencjalnych problemów typu opadnięcie igieł ;-).
A o odmianach roślin ogrodowych pasujących na nasze ogrodowe choinki pisałam tu: Przydomowa choinka czyli wybieramy drzewo iglaste do ogrodu.


To ja uciekam do swoich zajęć i do szybkiego :-)



Pochodzenie zdjęć wg kolejności:
thisheartofmineblog.com,
bucketsofburlap.blogspot.com
shelterness.combhg.com
homedit.com
dany88.canalblog.com
midwestliving.com
anextraordinaryday.net
seasideinspired.com
makeit-loveit.com

Pozostałe zdjęcia pochodzą ze strony:
www.marthastewart.com


wtorek, 9 grudnia 2014

Przedświąteczne smakołyki dla ptaków


Kilka dni temu razem z moimi maluchami przygotowaliśmy małe przekąski dla ptaków w świątecznej oprawie... Ptakom jest ona prawdopodobnie obojętna (chociaż kto wie ;-)), ale nas powolutku drobne nastrojowe dodatki wprowadzają w wyjątkowy klimat świąt. A co zrobiliśmy? Zobaczcie sami:


Wykorzystaliśmy do naszych prac:

- szyszki,
- tasiemki,
- masło orzechowe,
- karmę dla ptaków;



Przepis jest prosty - szyszki należy wysmarować niewielką ilością masła orzechowego i obtoczyć je w karmie. Dla dzieci to była spora frajda, były zaangażowane w prace, młodszy smyk czasem aż za bardzo, bo koszyk na szyszki lądował raz po raz na jego głowie, a karma w buzi, ale przynajmniej teraz już wie co jest przysmakiem ptaków i że stanowi ona zagrożenie dla naszych zębów ;-) 




Szyszki po zakończeniu prac przewiązałam ozdobnymi tasiemkami. Trochę obawiałam się, że czerwona może odstraszać ptaki, ale poczytałam trochę na forum i okazuje się, że wcale tak się nie dzieje. Teraz mogę to już z całą pewnością potwierdzić, bo po karmie na szyszkach nie zostało już żadnego śladu ;-) Ptaki są codziennymi gośćmi karmnika.





W Krakowie nie ma jeszcze śniegu, ale myślę, że nie pośpieszyłam się zanadto z dokarmianiem - przymrozki też nie ułatwiają życia ptakom. Poza tym niech mają coś z życia ;-)




Najczęściej goszczą u nas bogatki, rzadziej wróble (słyszałam, że znacznie zmniejszyła się ich ilość w ostatnim czasie - wiecie coś o tym?), czasem jemiołuszki. Niestety nie udało mi się żadnego z nich sfotografować.

A może i Wy macie swoje sposoby na odrobinę zabawy i ułatwienie życia ptakom? 
Podzielcie się :-)


Ps. Wianek ze zdjęcia pochodzi ze strony "Ale wianki". Do jutra (do 10-go grudnia) można wziąć udział w konkursie i powalczyć o jeden, który najbardziej się Wam spodoba :-)

czwartek, 27 listopada 2014

Rośliny do dużych wnętrz


Kochani, wiem, że obiecałam post na temat amerykańskiej metody uprawy warzyw, ale poproszę Was jeszcze o trochę cierpliwości, bo przygotowuję w związku z tym coś extra :-)

Dziś kilka propozycji dużych roślin do wnętrz - takich, które dzięki oryginalnej architekturze liści mogą odmienić, ocieplić, albo po prostu "zrobić" nam pomieszczenia. 

I zwróćcie uwagę, że te same rośliny często dobrze odnajdują się w różnych stylach wnętrz - skandynawskich, rustykalnych, eklektycznych, nowoczesnych... (no może poza palmą licuala, która jest tak egzotyczna, że wpisuje się dobrze tylko w styl nowoczesny - według mnie oczywiście).




Pachira nawodna, butelkowiec (Pachira aquatica)







Palma Licuala (Licuala grandis)







Figowiec lirolistny (Ficus lirata):











Palma chamedora (Chamaedorea) 




Filodendron monstera (Philodendron monstera)





Uwielbiam te liście...







Który to Wasz typ? A może macie już którąś z tych roślin u siebie?





Źródła zdjęć wg kolejności:

hisugarplum.blogspot.comflickr.com/photos/blumenbuero/5013970579/stylizimoblog.comblog.uncovet.com
livingathome.derevistacasaejardim.globo.compinterest.com/pin/364158319840509898/plantlife.ie
dimarditomardi.wordpress.com
dimarditomardi.wordpress.cominspiredbycharm.comjoeandcheryl.com
evergreendirect.co.uk
cocoonhome.comyvonnekone.comsfgirlbybay.compinterest.com/pin/500040364848820109/decoratingfiles.com




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...